Luty 2026


Na zimne wieczory – gorąca dziewczyna… 🙂



 


Zima jak jej nie ma to ok, ale jak jest to jest…



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Styczeń 2026


Zima… to i trochę lodu…



 


Koleżanka z klasy pamiętała… 🙂



 


Warszawa jeszcze w zimowym anturażu, a nawet postświątecznym… 🙂



 


Rema Days w Warszawie. Ja i coś co mnie chce zjeść… 🙂



 


25 stycznia. Gra WOŚP, jest światełko do nieba. Na żywo pod sceną to niesamowite przeżycie. Stadion Narodowy.



 


Na jeziorku – lód.



 


Nowy polski prom Jantar zacumowany przy Wałach Chrobrego. Jest tak wielki, że aż trudno mu zrobić w całości zdjęcie… 🙂



 


Przejścia…



 


Skansen. Stare domy, stare drewno, stare drogi…



 


Bez komentarza…  🙂



 


Białe chmury… czarno-biała fotografia… 🙂



Zamarznięte jezioro. Słońce nisko. Zdjęcie z drona.




Chodząc wdłuż rzeki Regi. Ascetyczny obraz.




Spacer trochę po lesie, trochę po polach… Jelonek…



Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Grudzień 2025


Bywalcom tej witryny, sympatykom fotografowania ale też przypadkowym przechodniom życzę cudowności w nowym 2026 roku.

wasz niestrudzony administrator…



 


Czasu do nowego roku zostało naprawdę niewiele. Co prawda zegary pokazują różne godziny ale wiemy o co chodzi… 🙂



 


Kotek – huncwotek…



 

Jest mróz, ale i ładne światło. Żal nie skorzystać i nie zrobić zdjęć z góry…



 


Kochani… wszystkiego najlepszego, miłych świąt…



 


Czasu mało, Mikołaj przygotowuje się do świąt…



                   

Centrum wszystkiego… 🙂



 

Świeżo namalowany portret… 🙂



 

To co wcześniej rosło, jest teraz suche. A jednak kolor jest…gdzieś w dalekich tłach…



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Listopad 2025


Czasem niebo wygląda dziwnie… 🙂



 

Różne przyrodnicze… 🙂



 

Czas na testy Z7II. 45 megapikselowa matryca robi dobrą robotę. Tradycyjnie testy „na kota” pozwalają dobrze ocenić ostrość. Tutaj z obiektywem Z 24-120. I jak to w Nikonie – urzeka obróbka RAW-ów. Szerokie przenoszenie kontrastu i zapasy w cieniach pozwalają na wiele…



 

Dzień pamięci…



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Październik 2025

Ciepło i bez wiatru. Tylko latać bo kolory już są… 🙂



 

W lesie…



 


Jesień, słońce nisko, na ścianie gra świateł i cieni…



 


W lesie…



 

Monetka Bukowa. Występuje w parkach i lasach, jednak w Polsce niezbyt często. Przedziwny grzyb, kapelusz lśniący jakby porcelanowy, z którego kapie śluz.



 

Małe latanie nad jeziorkiem pałacowym w Rybokartach… 🙂



 

Różne ze stolicy…



 

Sklep Wokulskiego prawie gotowy. Krakowskie Przedmieście zamykamy. Od jutra kręcimy…



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Wrzesień 2025


Prosto z Fabryki Robotów…



 


Zamek Moszna



 


Dni Fotografii w Świdnicy…



 


Spacerkiem po parku…



 


Zaćmienie księżyca…  dziś właśnie…



 


Lato trwa…



 


Ania pozuje…Beiks Media Show.



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Sierpień 2025


Ostatni dzień sierpnia. Przelewice…pogoda sprzyja…



 


Pałac Rybokarty – zdjęcie z drona.



 


Kazimierz Dolny.



 


Koteczek.



 


Kolumny romańskie w kościele o wystroju barokowym ? Tak, w Strzelnie.



 


Pałac Lipskich – Czerniejewo



 


Trudna sztuka fotografowania aut. (elektrycznych)



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Lipiec 2025


Leci balon…



 


„Amadi” – zdjęcie o takim tytule, mojego autorstwa nagrodzono na zlocie Optycznycznych w Nałęczowie.
Co mnie cieszy… dodam… 🙂



 

XVII Zlot Optycznych mamy za sobą. Pozostały zdjęcia – szczególnie te testowe. Powyżej legendarna (już !) Sigma BF. Przedziwny i nowatorski sprzęt, powyżej pierwsze foty…



 


Widok z planety   #^*!   dziś o poranku…




Miejsca odległe…



 


Idą burze…



 


Obraz na dziś…



 


Złota godzina…



 


Dronem wysoko, wysoko… W dole trasa S3



 


Trochę na przekór. Motyle, tyle tylko że metalowe.



 


Gorąco… trzeba będzie się chłodzić… 🙂



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Czerwiec 2025


Der Schmetterling 



 


Dzisiaj: Na kolorowo…



 


Śmierć w ogrodzie… czyli historia jednego kwiatu…



 


Za klasykiem:  Kobiety nie zmienisz, możesz zmienić kobietę ale to i tak nic nie zmieni… 🙂



 


Kryształ…



 


Seria Nikon 1 przepadła, nikon zaniechał produkcji tych aparatów. Co nie oznacza, że nie robią one doskonałych zdjęć. Poręczne aparaty do „mania” zawsze przy sobie. Np na rowerze. Doświadczenie uczy, że JPG-i są nieostre, procesor obrazu ma za mało czasu na porządne wyostrzenie. Ale RAW-y są ok. Naprawdę brzytwa.



 


Ai owszem, ale jednak fotografia również… Takie różne. Z wyjazdu.



 


Surrealizm… nieco melancholii… 🙂



 


Pogoda wciąż dość paskudna. Ale AI najwyraźniej w dobrym nastroju – surrealistycznie i kolorowo…



 


Coś z ogrodu… 🙂



 


Co by nie było… słoneczko świeci i jest miło…



 


Mamy nowego pomazańca… to którędy teraz ?



 


Kwestia perspektywy…



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Maj 2025


Alicja w krainie czarów…



 


Szklana kula i rower…



 


Mimo upływu lat, wciąż robi wielke wrażenie. No i jest to raj dla fotografów-konstruktywistów… 🙂
Stary Browar.



 


Mają nawet złotą babę. Pogoda dopisuje…



 


Dziś żółte rządzi… 🙂



 


Poznań. Podobno miasto, w którym żyje się najlepiej. Zaskakuje rozmachem…



 


Pomyślałem o grupie „The doors”.
Sama nazwa zaczerpnięta była z tytułu książki Aldousa Huxleya The Doors of perception – „Drzwi percepcji”,
zainspirowanego z kolei słowami Williama Blake’a: „Gdyby bramy percepcji zostały otwarte, wszystko ujawniłoby się człowiekowi takim, jakim jest – nieskończonym”.
Może właśnie tak można zobrazować te słowa… 🙂



 


Twierdza Wisłoujście.



 


Maj w ogródku… 🙂



 


Już za moment będziemy mieli nowego króla…



 


Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie. Muszę się przyznać, że takim taborem kiedyś się przemieszczałem.
Parowym i niezbyt pospiesznym. I stukającym oczywiście… 🙂



 


Willa Lentza. Koncert saksofonowy.



 


Nieczynny już (dla kolei) zabytkowy most w Bytowie.



 


Kammienne kręgi w miejscowości Węsiory.



 


W galerii…



 


Dwa obrazy. Tworzone za jednym zamachem… 🙂



 


Roboty. Niektóre wyszły z wody, inne jeszcze taplają się razem z łabędziami…



 


Kiedy nad jeziorem jest ponuro…



 


Majówka… Kaszuby i okolice.



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments
Load more