administrator

Grudzień 2025


Centrum wszystkiego… 🙂



 

Świeżo namalowany portret… 🙂



 

To co wcześniej rosło, jest teraz suche. A jednak kolor jest…gdzieś w dalekich tłach…



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Listopad 2025


Czasem niebo wygląda dziwnie… 🙂



 

Różne przyrodnicze… 🙂



 

Czas na testy Z7II. 45 megapikselowa matryca robi dobrą robotę. Tradycyjnie testy „na kota” pozwalają dobrze ocenić ostrość. Tutaj z obiektywem Z 24-120. I jak to w Nikonie – urzeka obróbka RAW-ów. Szerokie przenoszenie kontrastu i zapasy w cieniach pozwalają na wiele…



 

Dzień pamięci…



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Październik 2025

Ciepło i bez wiatru. Tylko latać bo kolory już są… 🙂



 

W lesie…



 


Jesień, słońce nisko, na ścianie gra świateł i cieni…



 


W lesie…



 

Monetka Bukowa. Występuje w parkach i lasach, jednak w Polsce niezbyt często. Przedziwny grzyb, kapelusz lśniący jakby porcelanowy, z którego kapie śluz.



 

Małe latanie nad jeziorkiem pałacowym w Rybokartach… 🙂



 

Różne ze stolicy…



 

Sklep Wokulskiego prawie gotowy. Krakowskie Przedmieście zamykamy. Od jutra kręcimy…



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Wrzesień 2025


Prosto z Fabryki Robotów…



 


Zamek Moszna



 


Dni Fotografii w Świdnicy…



 


Spacerkiem po parku…



 


Zaćmienie księżyca…  dziś właśnie…



 


Lato trwa…



 


Ania pozuje…Beiks Media Show.



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Sierpień 2025


Ostatni dzień sierpnia. Przelewice…pogoda sprzyja…



 


Pałac Rybokarty – zdjęcie z drona.



 


Kazimierz Dolny.



 


Koteczek.



 


Kolumny romańskie w kościele o wystroju barokowym ? Tak, w Strzelnie.



 


Pałac Lipskich – Czerniejewo



 


Trudna sztuka fotografowania aut. (elektrycznych)



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Lipiec 2025


Leci balon…



 


„Amadi” – zdjęcie o takim tytule, mojego autorstwa nagrodzono na zlocie Optycznycznych w Nałęczowie.
Co mnie cieszy… dodam… 🙂



 

XVII Zlot Optycznych mamy za sobą. Pozostały zdjęcia – szczególnie te testowe. Powyżej legendarna (już !) Sigma BF. Przedziwny i nowatorski sprzęt, powyżej pierwsze foty…



 


Widok z planety   #^*!   dziś o poranku…




Miejsca odległe…



 


Idą burze…



 


Obraz na dziś…



 


Złota godzina…



 


Dronem wysoko, wysoko… W dole trasa S3



 


Trochę na przekór. Motyle, tyle tylko że metalowe.



 


Gorąco… trzeba będzie się chłodzić… 🙂



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Czerwiec 2025


Der Schmetterling 



 


Dzisiaj: Na kolorowo…



 


Śmierć w ogrodzie… czyli historia jednego kwiatu…



 


Za klasykiem:  Kobiety nie zmienisz, możesz zmienić kobietę ale to i tak nic nie zmieni… 🙂



 


Kryształ…



 


Seria Nikon 1 przepadła, nikon zaniechał produkcji tych aparatów. Co nie oznacza, że nie robią one doskonałych zdjęć. Poręczne aparaty do „mania” zawsze przy sobie. Np na rowerze. Doświadczenie uczy, że JPG-i są nieostre, procesor obrazu ma za mało czasu na porządne wyostrzenie. Ale RAW-y są ok. Naprawdę brzytwa.



 


Ai owszem, ale jednak fotografia również… Takie różne. Z wyjazdu.



 


Surrealizm… nieco melancholii… 🙂



 


Pogoda wciąż dość paskudna. Ale AI najwyraźniej w dobrym nastroju – surrealistycznie i kolorowo…



 


Coś z ogrodu… 🙂



 


Co by nie było… słoneczko świeci i jest miło…



 


Mamy nowego pomazańca… to którędy teraz ?



 


Kwestia perspektywy…



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments

Maj 2025


Alicja w krainie czarów…



 


Szklana kula i rower…



 


Mimo upływu lat, wciąż robi wielke wrażenie. No i jest to raj dla fotografów-konstruktywistów… 🙂
Stary Browar.



 


Mają nawet złotą babę. Pogoda dopisuje…



 


Dziś żółte rządzi… 🙂



 


Poznań. Podobno miasto, w którym żyje się najlepiej. Zaskakuje rozmachem…



 


Pomyślałem o grupie „The doors”.
Sama nazwa zaczerpnięta była z tytułu książki Aldousa Huxleya The Doors of perception – „Drzwi percepcji”,
zainspirowanego z kolei słowami Williama Blake’a: „Gdyby bramy percepcji zostały otwarte, wszystko ujawniłoby się człowiekowi takim, jakim jest – nieskończonym”.
Może właśnie tak można zobrazować te słowa… 🙂



 


Twierdza Wisłoujście.



 


Maj w ogródku… 🙂



 


Już za moment będziemy mieli nowego króla…



 


Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie. Muszę się przyznać, że takim taborem kiedyś się przemieszczałem.
Parowym i niezbyt pospiesznym. I stukającym oczywiście… 🙂



 


Willa Lentza. Koncert saksofonowy.



 


Nieczynny już (dla kolei) zabytkowy most w Bytowie.



 


Kammienne kręgi w miejscowości Węsiory.



 


W galerii…



 


Dwa obrazy. Tworzone za jednym zamachem… 🙂



 


Roboty. Niektóre wyszły z wody, inne jeszcze taplają się razem z łabędziami…



 


Kiedy nad jeziorem jest ponuro…



 


Majówka… Kaszuby i okolice.



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments


Wiem, wiem – wydaje się to nieprawdopodobne. Ale widziałem na własne oczy…



 


Za oknem zachodzące słońce, akurat w tym momencie. Więc nie pozostaje nic innego… 🙂



 


Pomału lecimy na majówkę… 🙂



 


Pejzaż na dziś… 🙂



 

autor: Timm Stutz


Zdjęcie powyżej to zdjęcie Timma.
Powstało w Paryżu, przedstawia część muralu i idącą na jego tle dziewczynę.
Timm, pamiętając moje prace i eksperymenty z AI zapytał mnie kiedyś czy możliwa jest kreacja graficzna, której punktem wyjścia jest zdjęcie. Wybrał to powyżej.
Od słowa do słowa – powstała wariacja na temat…
Efekty moich prac poniżej.



 



 


Elton John.



 


Czekamy na motyle…



 


Miłych Świąt Wielkanocnych… życzy Wasz niestrudzony Administrator.



 


Kolory, kolory… już są… 🙂



 


Na wernisażu… przy okazji…



 


Otworki to w moim fotografowaniu naprawdę rzadkość. Ale zdarzały się… 🙂



 


Lekkość…



 


Portret charakterystyczny…



 


Czas sięgnąć do rolek od lat stojących w szafie. Niewywołane filmy co jakiś czas o sobie przypominają.

Oczywista strata, kiedyś na tych materiałach powstawały nasze TFUrcze prace. Po latach nawet nie wiadomo jakich obrazów można się spodziewać.
I stało się: Ilford Delta 100, film szeroki, wywoływacz Adox FX 39 II, klatka 6×9 w oryginale skanowana na 6400 dpi.
Niewywołany materiał przeleżał kilkanaście lat, może 20. Zachwyca tonalność i detaliczność…no i ten analogowy look… 🙂
Na zdjęciu wejście do baszty na zamku w Broniszowie.



 


Portrety…



 


W przyrodzie jeszcze nieco szaro… tworzenie w barwach podnosi na duchu… 🙂



 


Głębokie… W czerni i bieli. Tamron 70-180/2,8 Sony E.



 


Droga do celu… wyraźnie wytyczona…



 


Nowy obiektyw – nowe testy. Tym razem Sony 6700 z Tamronem 70-180/2,8. Ostrość znakomita. Obiektyw pełnoklatkowy do APSC to może trochę na wyrost.
Ale odcinamy aberracje na brzegach i jest naprawdę znakomicie.



 


Kwiatki poniżej, a teraz abstrakcyjnie…Możliwa jest każda rzeczywistość więc i takie też…



 


Kwiecień… a więc kwiaty… 🙂



 


Obraz…



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments


Wiosenne ruchy w przyrodzie już mają miejsce… niemniej  zimno… i do lata daleko. 🙂
Sony 6700 + Tamron 17-70/2.8 – wiosenne testy.



 


Zmiana czasu…



 


Na pustyni…



 


Niezwykłe konstrukcje ze stali i ognia… 🙂



 


1000 stokrotek. Od czegoś trzeba zacząć żeby potem konkurować ze szczecińskimi dywanami krokusów. Warszawa.



 


Brąz jesieni zamienia się od razu w niebieskości astrów…



 


Człowiek jest mały…



 


Titanic. Wystawa artefaktów wyłowionych z oceanu.



 


Przyszła wiosna. I wygląda właśnie tak…



 


Przypomniałem sobie o Foveonie w aparacie Sigma SD 14. Tym razem cz-b.



 


Nastrojowo…



 


Złote oczy… zmieniają wszystko… 🙂



 


Niedziela, Park Kasprowicza i słynne szczecińskie krokusy…



 


Urokliwe…ale takiej zimy nie przewiduję…:)



 


Do melancholijnego dośc obrazka dokładam zgrabne drzewo… 🙂 A także drzewo z ludziem.



 


Wracamy do prawdziwej sztuki… dziś tzw. mazaje… 🙂



 


Bywalcy tego portalu zauważają, że zamieszczam sporo portretów pięknych kobiet… No cóż…
Tym razem koleżanka mojego dobrego kolegi… 🙂



 


Koszmar grafika… Obraz zatytułowany „Mixed media portrait”



 


Ładny dzień…



 


Na Dzień Kobiet – wazon z kwiatami… 🙂



 


Przebiśnieg… jak żywy…



 


Sąsiadka… W pop-artowej kolorystyce… 🙂



 


Malowanie tradycyjne…



 


Efekt niedzielnego chodzenia po lesie to m.in. to powyżej…



 


Marzec… i od razu niezwykłe widoki… 🙂



 

Posted by administrator in Fotoblog, 0 comments